niedziela, 19 sierpnia 2012

Czeko-Kubki (Czekoladowa Lawa)

Ktoś, kto jeszcze nigdy nie jadł tego deseru, niech natychmiast pędzi do kuchni i zabiera się za jego przygotowanie. ;)
Czekoladowa Lawa, to coś co z wierzchu wygląda nadzwyczaj zwyczajnie, jednak po wbiciu łyżeczki ukazuje się naszym oczom, coś nadzwyczaj niezwyczajnego.
Dla wielbicieli czekolady, deser obowiązkowo do zrobienia. :) 
Przepis dostałam od koleżanki. 
Polecam!


Składniki (na 4 kokilki):
  • 125 g masła
  • 140 g gorzkiej czekolady
  • 2 jaja
  • 120 g cukru
  • 2 łyżki mąki
Masło roztopić z czekoladą w kąpieli wodnej. Ostudzić.
Białka ubić na sztywną pianę, pod koniec ubijania dodać cukier. 
Następnie dodać żółtka do białek i masę czekoladową. Całość krótko zmiksować, tylko do połączenia składników. Dodać mąkę i wymieszać łyżką.
Piec 12-15 minut w 200°C. 
Jeśli deser będziemy jeść prosto z kokilek polecam piec 12 minut, jednak jeśli chcemy wyjąć nasz deser z foremek (np. muffinkowych lub zwykłych na babeczki) 15 minut.

Bon Appétit!


sobota, 18 sierpnia 2012

Chlebki z Karmelizowanym Czosnkiem

Te chlebki to zdecydowanie coś na wyjątkową okazję. 
Najlepiej smakują odrywane kawałek po kawałku i maczane w jakimś aromatycznym sosie, gulaszu i z innymi tego typu daniami. 
Choć ich wykonanie zajmuje sporo czasu i jest pracochłonne, uważam, że raz na czas można sobie pozwolić na taką ekstrawagancję. :)
Przepis z książki Dan Lepard i Richard Whittington "Wypiekanie chleba krok po kroku", ja zaczerpnęłam go z bloga Lo. 
Polecam!


Składniki: 

Chlebki:
  • 300 ml ciepłej wody
  • 425 g mąki pszennej chlebowej + mąka do podsypywania 
  • 1 torebka (7 g) suszonych drożdży 
  • 75 ml świeżo wyciśniętego soku z pomarańczy 
  • 100 g włoskiej mąki typu "00" lub mąki szymanowskiej 
  • 10 g drobnej soli 
  • 75 ml oliwy z oliwek lub oliwa do posmarowania chleba 
  • mąka kukurydziana do posypania blachy
Do dużej miski wlać wodę. Dodać połowę mąki chlebowej i drożdże. Zmiksować całość (końcówki haki) do połączenia się składników. Przykryć folią spożywczą i odstawić w ciepłe miejsce na 1,5 - 2 godzin lub do chwili kiedy masa pokryje się bąbelkami i spieni. 
Do ciasta w misce dodać sok pomarańczowy, resztę mąki chlebowej i mąkę typu "00" i sól. Wymieszać dłońmi. Ciasto będzie bardzo wilgotne i lepkie. Wlać na nie około 1/3 oliwy. Rozprowadzić ją na cieście i dłoni i wyrabiać masę do uzyskania gładkiego i błyszczącego ciasta (8 - 10 minut). Przykryć folią spożywczą i odstawić w ciepłe miejsce na 45 minut. 
Polać kolejną 1/3 oliwy i powtórzyć czynności wyrabiania (około 3-5 minut). Przykryć folią spożywczą i odstawić w ciepłe miejsce na 30 minut. 
Ponownie polać resztą oliwy i powtórzyć czynności. Po kolejnych 30 minutach ponownie wyrobić ciasto jak poprzednio (już bez oliwy) i przykryć folią spożywczą i odstawić w ciepłe miejsce na 30 minut. 
Powtórzyć te czynności jeszcze 4 razy zachowując 30 minutowe przerwy na wyrastanie. Całość zajmie 3 godziny. 

Nadzienie czosnkowe
  • 3 główki czosnku (rozdzielone na ząbki 
  • 2 łyżki oliwy z oliwek  
  • 1-2 łyżki wody 
  • 1 łyżka octu balsamicznego 
  • 3 łyżki cukru pudru 
  • 1 łyżeczka drobnej soli 
  • 1/4 łyżeczki pieprzu 
  • posiekane listki z jednej gałązki rozmarynu
Czosnek podzielić na ząbki (bez obierania) i wrzucić je na 2 minuty do gotującej się wody. Przełożyć całość na sito i przelać zimną wodą. Obrać ząbki czosnku (takie zblanszowanie bardzo ułatwia tę czynność). 
Na patelnię wlać oliwę i rozgrzać ją. Dodać czosnek i smażyć go mieszając przez 1 minutę. Nie dopuścić do jego przypalenia. Dodać wodę i ocet balsamiczny. Kiedy płyn się zagotuje dodać cukier, sól, pieprz i rozmaryn. 
Zmniejszyć ogień do minimum i dusić całość przez 5 minut. Po tym czasie czosnek powinien być miękki. Zwiększyć ogień i doprowadzić do odparowania płynu do konsystencji syropu. Odstawić do wystudzenia. 

Przygotowanie:

Blat lub stolnicę posypać mąką. 
Ciasto podzielić na 4 części. Każdą uformować w długi wałek i spłaszczyć go. Na całej długości wałka ułożyć 1/4 nadzienia czosnkowego, polać sosem spod czosnku i zalepić mocno ciasto, ponownie formując wałek (tym razem z nadzieniem w środku). Zawinąć ślimaka.  
Uformowane ślimaki ułożyć na blaszce, posmarowaną oliwą i lekko posypaną mąką kukurydzianą, przykryć całość wilgotną ściereczką i odstawić na ok. 1 godzinę. 
Rozgrzać piekarnik do 250°C. 
Wierzch ciasta posmarować oliwą. Boki i dno piekarnika spryskać wodą i od razu włożyć do niego blachę z ciastem. Po 5 minutach pieczenia zmniejszyć temperaturę do 180°C i piec jeszcze 35 - 40 minut. Studzić na kratce.

Bon Appétit!

piątek, 17 sierpnia 2012

Ananasowe Krążki

Takie ananasowe krążki po raz pierwszy zrobiłam w zimie. Zajadaliśmy się nimi na stoku narciarskim, pomiędzy jednym zjazdem, a drugim. Smakowały wspaniale! 
Chcąc odtworzyć ten smak, zrobiłam je ponownie tego lata. I powiem Wam, że to w jakiej porze roku je jemy nie ma najmniejszego znaczenia, bo krążki zawsze niesamowicie smakują! :) 
Robi się je błyskawicznie, zjada również. 
Lepsze są ze świeżego ananasa, ale z braku laku lub czasu, można spokojnie użyć tego puszkowego. 
Polecam!


Składniki: 
  • opakowanie ciasta francuskiego 
  • krążki ananasów (najlepiej świeżego, ale równie dobrze mogą być z puszki) 
  • cukier brązowy (ok. 1 łyżeczka na ciastko) 
Jeśli używamy świeżego ananasa, należy go obrać i pokroić na dość równe krążki, wycinając twardy środek. Ananasa z puszki odsączyć z zalewy. Następnie plastry ananasa należy wytrzeć papierem kuchennym, aby pozbyć się nadmiaru wilgoci.
Z ciasta francuskiego wyciąć krążki o średnicy mniej więcej 1 cm większej niż plastry ananasa.
Każdy krążek ananasa ułożyć na cieście i zalepić go wystającym ciastem (boki i trochę górę krążka).
Piec w 180°C ok. 15-20 minut.
Posypać brązowym cukrem i przypalić specjalnym palnikiem. Jeśli takiego palnika nie posiadamy, należy 5 minut przed końcem pieczenia posypać ciastka cukrem i dopiec z włączoną funkcją grill.

Bon Appétit!

czwartek, 16 sierpnia 2012

Pudding Ryżowy z Musem Rabarbarowym

Szybkie, łatwe, słodkie i pyszne. Czy można chcieć czegoś więcej? 
Jeśli najdzie Was ochota "na coś słodkiego", a nie macie nic pod ręką, polecam zrobić ten wspaniały deser. 
Z rabarbarowym musem to już naprawdę rozpusta, ale jeśli nie macie rabarbaru, można zrobić zupełnie inny sos (czekoladowy, truskawkowy itp.).
Przepis z moją modyfikacją pochodzi z bloga Viridianki.


Składniki (na 2-3 porcję):
  • 1/2 szklanki ryżu arborio (szklanka o pojemności 250 ml)
  • 2 kubki mleka
  • 2 łyżki cukru waniliowego
  • 2 łodygi rabarbaru
  • cukier do smaku
Ryż i cukier wsypać do rondelka, wlać mleko. Całość doprowadzić do delikatnego wrzenia i mieszać drewnianą łyżką aż ryż zmięknie oraz wchłonie mleko (ok. 15 minut). 
Do osobnego garnuszka wsypać cukier (wedle uznania), wlać łyżkę wody oraz dodać pokrojone w kawałki łodygi rabarbaru. Podgrzewać aż owoce puszczą sok, zmiękną i zaczną się rozpadać. Zmiksować (np. blenderem). 
Pudding przełożyć do naczynek i polać musem rabarbarowym.

Bon Appétit!


środa, 15 sierpnia 2012

Danisze z Wiśniami

Takiego smaku długo wyczekiwałam. Doskonałe ciasto o którym więcej przeczytacie TUTAJ.
Tym razem wykonałam je z nadzieniem wiśniowym, które idealnie w swojej roli się sprawdziło. :)
Ciasto duńskie z przepisu Nigelli.
Polecam!

Składniki:

Ciasto:
  • 1 gotowe ciasto duńskie z TEGO przepisu
Nadzienie: 
  • 1 kg świeżych wiśni (mogą być mrożone ok. 700 g)
  • ok. 350-400 g cukru
  • 3 łyżki mąki ziemniaczanej  
Wiśnie wydrylować i zasypać cukrem, zostawić aż puszczą sok, a cukier się rozpuści. Następnie całość doprowadzić do wrzenia i gotować ok. 3 minut. Pozostawić do ostygnięcia.
Odlać sok z wiśni i gotować go aż odparuje i trochę zgęstnieje. Gorącym syropem zalać wiśnie. Poczekać do ostygnięcia i ponownie odlać sok, zagotować go (teraz już tylko aby był gorący) i zalać wiśnie. Ostudzić. Kolejny 3 raz odlać syrop, dodać do niego mąkę ziemniaczaną i zagotować, aż zgęstnieje (ciągle mieszając). Dodać taki "kisiel" do owoców i wymieszać.

Dodatkowo: 
  • rozbełtane jajko 
Przygotowanie: 
Gotowy rozwałkowany płat ciasta duńskiego pokroić na duże kwadraty (ok. 12).
Każdy kwadrat podzielić w myśli na pół. Na jedną połowę nakładać nadzienie wiśniowe, a na drugiej zrobić kilka nacięć. Złożyć i mocno zlepić brzegi. Pozostawić na 1 godzinę do wyrośnięcia.
Następnie posmarować bułeczki jajkiem i piec 15-20 minut w 180ºC. 

Bon Appétit!


wtorek, 14 sierpnia 2012

Ciasto Duńskie

Być może często jedliście wypieki z ciasta duńskiego. 
Jest to rodzaj ciasta francuskiego, z tą różnicą, że zawiera drożdże.
Jest więc bardziej miękkie, delikatne i puszyste. W smaku bardzo maślane i aromatyczne, można z niego wyczarować naprawdę wspaniałe wypieki. 
U mnie na blogu, pewnie nie jeden raz pojawią się przepisy, z wykorzystaniem tego właśnie ciasta. 
Przepis na ciasto duńskie Nigelli, a ja znalazłam go na blogu Doroty.

Zdjęcia pokazują składanie ciasta "na kopertę".

Składniki:
  • 60 ml ciepłej wody
  • 125 ml mleka, o temperaturze pokojowej
  • 1 duże jajko, o temperaturze pokojowej
  • 350 g mąki pszennej chlebowej
  • 7 g (1 saszetka) drożdży suchych lub 15 g świeżych
  • 1 łyżeczka soli
  • 25 g drobnego cukru
  • 250 g masła, zimnego, posiekanego na pół cm kawałki
Do miseczki wlać wodę, mleko, wbić jajko i roztrzepać widelcem. Odstawić na chwilę.
Do większej miski (może być misa od miksera) nasypać mąki, drożdży, soli i cukru, wymieszać. Dodać zimne kawałki masła i miksować powoli, by składniki się połączyły, ale dość krótko! - kawałki masła muszą być nadal widoczne. Do masy dodać zawartość miseczki i wymieszać rękoma lub szpatułką. Nie wyrabiać: może być lekko klejące i koniecznie z kawałkami masła. Przykryć ciasto folią spożywczą i odstawić do lodówki na całą noc lub do 4 dni.
By dokończyć ciasto, wyciągnąć naszą zimną bryłę z lodówki. Pozostawić w temperaturze pokojowej przez 1 godzinę. Rozwałkować na kwadrat 50 x 50 cm. Można podsypywać mąką. 
Złożyć ciasto na 3 części, jak list (boki zagięte maja być teraz na dole i na górze). 
Ciasto odwrócić o 90º, tak, by zagięte boki były teraz po prawej i po lewej stronie ciasta. 
Ciasto w takiej postaci znów wałkujemy na kwadrat, jaki mieliśmy na początku.
Te czynności powtarzamy trzykrotnie, aż uzyskamy duży gotowy płat ciasta duńskiego, z którego powstanie około 12 pysznych ciastek duńskich. Płat powinien mieć grubość około 0,5 cm. Można go przed pracą schłodzić w lodówce przez 30 minut (musi być owinięty folią), lub zostawić w lodówce do 4 dni (pod warunkiem, że nie zrobiliśmy tego wcześniej).
Z gotowego płata można formować dowolne ciastka. 
Po uformowaniu powinny podrosnąć około 1 godziny czasu (do podwojenia objętości).
Piec około 15 - 20 minut w temperaturze 180ºC.

Bon Appétit!

poniedziałek, 13 sierpnia 2012

Domowa Nutella

Domowa nutella to z pewnością zdrowsza alternatywa dla jej wielbicieli. 
Choć identyczny smak ciężko uzyskać, ta prawie go osiągnęła. ;)
Jeśli Wasze dzieci nie znoszą dnia bez nutelli, polecam zrobić tę domową. Jej wielką zaletą jest to, że wiecie co w niej się znajduje, z pewnością brak zbędnych dodatków, ulepszaczy, chemii. 
Taka nutella wspaniale nadaje się do różnych wypieków! 
Przepis z bloga Lo. 
Polecam! 

Składniki:
  • 40 g obranych migdałów* 
  • 160 g orzechów laskowych
  • 400 ml mleka pełnotłustego 
  • 60 g mleka w proszku 
  • 2 łyżki (40 g) miodu (o neutralnym smaku) 
  • 150 g mlecznej czekolady
  • 150 g gorzkiej czekolady
Nagrzać piekarnik do 180°C. Na dużej blasze rozłożyć migdały i orzechy. Wstawić do piekarnika i prażyć na lekko złoty kolor (uważać, aby się nie spaliły!). Wyjąć z piekarnika i wystudzić. Obetrzeć skórki orzechów laskowych ściereczką. 
Do rondelka wlać mleko, dodać miód i mleko w proszku. Wymieszać i podgrzewać do chwili zagotowania. Odstawić. 
W kąpieli wodnej lub mikrofali rozpuścić posiekane obydwa rodzaje czekolady. 
W malakserze zmiksować na pastę migdały i orzechy laskowe. Dodać rozpuszczoną czekoladę i gorące mleko z miodem. Zmiksować do dokładnego wymieszania się składników. 
Masę przelać do wyparzonych słoików. Zostawić do wystudzenia i wstawić do lodówki do całkowitego stężenia. 
Masa po zmiksowaniu jest dość rzadka. Po stężeniu ma konsystencję jak kupna nutella. 
Jeżeli chcecie otrzymać aksamitny, gładki krem trzeba go przecedzić przez drobne sitko. Nieprzecedzony ma małe drobinki zmiksowanych orzechów.
Słoiki z kremem przechowywać w lodówce.

*migdały można zastąpić orzechami laskowymi

Bon Appétit!


niedziela, 12 sierpnia 2012

Pains aux Raisins

Ten francuski specjał z pewnością zachwyci niejedno podniebienie! 
Drożdżówki z klasycznego ciasta na brioche, crème pâtissière, rumowymi rodzynkami i lukrem rumowym są genialne! Dokładnie takie jak w dobrych francuskich cukierniach. 
Francuzi jadają takie cudeńka na śniadanie, co Wam również bardzo polecam. Będzie to z pewnością pyszne i wykwintne śniadanko! :)
Oryginalny przepis pochodzi z  książki "Paris Boulangerie Patisserie, Recipes from Thirteen Outstanding French Bakeries" Lindy Dannenberg, jednak ja posiadam go z blogu Lo. 
Ogromnie polecam!  


Składniki:

Ciasto brioche:
  • 30 ml ciepłego mleka 
  • 4,5 g suchych drożdży  
  • 250 g przesianej mąki pszennej tortowej 
  • 50 g cukru 
  • pół łyżeczki soli 
  • 2 duże jajka
  • 175 g niesolonego masła w temperaturze pokojowej
Do miseczki wlać ciepłe mleko, dodać drożdże. Wymieszać i odstawić na 15 minut. 
Do drugiej, większej miski wsypać mąkę, cukier, sól i zaczyn drożdżowy. Wymieszać łyżką. Dodać  jajka i za pomocą miksera (końcówka haki) wymieszać składniki. Miksować przez około 10 minut. Ciasto powinno być gładkie i elastyczne. Będzie też lekko przyklejać się do ścianek i dna miski. Przykryć i odstawić do wyrośnięcia ma 1,5 - 2 godzin. 
Po tym czasie, ponownie zacząć miksować ciasto, dodając do niego po około 2 łyżki masła. 
Kiedy masło połączy się z ciastem, można dać następną jego porcję. I tak do wykorzystania całości masła. 
Ciasto przykryć folią spożywczą i wstawić do lodówki na 12 godzin.

Crème pâtissière:
  • 250 ml mleka 
  • ziarenka z jednej laski wanilii  
  • 50 g cukru 
  • 3 duże żółtka
  • 1,5 łyżki mąki pszennej 
  • 1,5 łyżki mąki ziemniaczanej
Do garnka wlać mleko i włożyć wanilię. Doprowadzić do zagotowania. 
W misce ubić żółtka z cukrem, mąką ziemniaczaną i pszenną na puszysty krem (końcówki do miksowania). 
Cały czas miksując (teraz na wolnych obrotach) dodawać wąskim strumieniem gorące mleko. 
Kiedy masa się połączy, przelać całość z powrotem do garnka. Cały czas mieszając drewnianą łyżką, podgrzać masę na średnim ogniu. Po około 2 minutach krem powinien zgęstnieć (ewentualnie wydłużyć czas gotowania). 
Masę przelać do miski, przykryć folią spożywczą (tak, żeby dotykała kremu) i wystudzić. 
Wstawić na noc do lodówki.
Lukier:
  • 70 g cukru pudru
  •  rum spod rodzynek
Cukier puder utrzeć z łyżka (lub trochę więcej) rumu spod rodzynek. 

Dodatkowo:
  • 60 ml rumu 
  • 40 g rodzynek 
  • 1 jajko roztrzepane do posmarowania
Rodzynki zalać w miseczce rumem, przykryć i wstawić na noc do lodówki.

Przygotowanie: 

Po nocy odsączyć rodzynki z rumu (rum zachować). 
Wyjąć ciasto z lodówki i rozwałkować je na prostokąt, na podsypanym mąką blacie, na grubość 1 cm. Na cieście rozsmarować wyjęty z lodówki crème pâtissière. Posypać całość rodzynkami. 
Ciasto zwinąć jak roladę i pokroić w plastry szerokości 2,5 cm. 
Przełożyć na blachę do pieczenia zachowując 5 cm odległości (wtedy ciastka będą upieczone każde osobno) lub 3 cm odległości (wtedy ciastka złączą się w jedno ciasto). 
Odstawić całość do wyrośnięcia na 1 - 1,5 godziny. Po tym czasie każde ciastko posmarować rozmąconym jajkiem.
Piekarnik nagrzać do 200°C. Ciastka piec na złoto przez około 15 - 20 minut. 
Wyjąć z piekarnika i posmarować lukrem zrobionym z 1 łyżki rumu (lub trochę więcej) i z cukru pudru. Ponownie wstawić do piekarnika na 1 - 2 minuty. Studzić na kratce.

Bon Appétit!


sobota, 11 sierpnia 2012

Kołacz ze Śliwkami

Takie oto "babcine" ciasto. 
Ja w każdym razie takie uwielbiam, są to niezapomniane smaki wakacji, beztroskich dni i leniuchowania. 
Ciasto naprawdę wspaniałe. Drożdżowy spód, soczyste owoce i maślana kruszonka, czujecie ten zapach? ;)
Przepis pochodzi z dodatku kulinarnego gazety "Świat Kobiety".

Składniki:
  • 130 ml mleka
  • 2 dag świeżych drożdży
  • 35 dag mąki pszennej
  • 13 łyżek cukru
  • 1 jajo
  • 15 dag masła
  • 1 kg śliwek 
  • 1 opakowanie cukru waniliowego
  • 2 łyżki bułki tartej
W garnuszku podgrzać mleko. Dodać drożdże, 25 dag mąki i 3 łyżki cukru. Dobrze wymieszać i odstawić w ciepłe miejsce na 15 minut. 
Po tym czasie dodać całe jajo oraz 3 łyżki miękkiego masła. Wyrobić ciasto i odstawić do wyrośnięcia na 30 minut. 
Wyrośnięte ciasto rozwałkować i przenieść na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Odstawić na kolejne 15 minut. 
Z pozostałej mąki (10 dag), masła, cukru oraz cukru waniliowego zagnieść kruszonkę. 
Na cieście drożdżowym rozsypać bułkę tartą, rozłożyć wypestkowane śliwki, wierzch posypać kruszonką. Piec 40 minut w 180ºC.

Bon Appétit!


piątek, 10 sierpnia 2012

Emotion Ispahan

"Ispahan to nazwa połączenia malin, owoców liczi oraz kwiatów róży nadana przez francuskiego cukiernika Pierra Hermé." 
To połączenie smaków tworzy naprawdę niezapomniane doznania. Wszystko doskonale ze sobą współgra, ale jednocześnie każda warstwa jest indywidualnością. 
Aby przyspieszyć sobie przygotowywania można pominąć biszkopt (ja go nie robiłąm), co nie wpłynie negatywnie na smak deseru. 
Przepis zaczerpnęłam z bloga Viridianki.  
Polecam! 


Składniki: 

Biszkopt Joconde (można pominąć):
  • 165 g jajek (waga bez skorupek)
  • 125 g zmiksowanych na mąkę migdałów
  • 3 g glukozy w płynie (można dać w proszku)
  • 100 g cukru
  • 10 g cukru inwertowanego (można pominąć)
  • 35 g mąki
  • 25 g roztopionego masła
  • 110 g białek
  • 30 g cukru
Zmiksować razem migdały, cukier zwykły i inwerowany, glukozę i połowę ilości jajek przez 5 minut. Dodać resztę jajek i masło i miksować przez kolejne 6 minut. W drugiej misce zmiksować białka. Pod koniec miksowania dodać 30 g cukru. Na masę jajeczną wyłożyć pianę i wsypać przesianą mąkę. Wymieszać wszystko delikatnie trzepaczką (nie miksować). 
Na dużej blasze (takiej z wyposażenia piekarnika) wyłożyć papier do pieczenia. Wylać na to ciasto i wygładzić powierzchnię na grubość około 0,5 cm. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 200°C i piec przez 8 minut. Wystudzić. 
Z ciasta wyciąć (foremką, obręczą do ciast, szklanką) krążki wielkości naczynia, w którym będzie podawany deser. Biszkopt można upiec 1-2 dni wcześniej.

Różany ganache:
  • 125 g białej kuwertury (lub białej czekolady)
  • 125 g śmietanki kremówki (30%)
  • 8 g syropu z płatków róży*
  • 1 g likieru różanego*
*można zastąpić wodą różaną, do smaku 

Zagotować w rondelku śmietankę. Zdjąć z ognia i dodać do niej połamaną kuwerturę (czekoladę). Energicznie mieszać do rozpuszczenia i połączenia się składników. Dodać syrop i wymieszać. Do wystudzonej masy dodać likier i wymieszać. Trzymać w temperaturze pokojowej.

Krem różany:
  • 225 g różanego ganache
  • 150 g śmietanki kremówki (30%)
Ubić kremówkę na bitą śmietanę. Cały czas miksując wlewać wąskim strumieniem różany ganache. Odstawić.

Mus malinowy:
  • 250 g malin
  • 38 g cukru
  • 5 g żelatyny w płatkach (3 płatki) lub w proszku
Żelatynę (w płatkach) namoczyć w zimnej wodzie. Maliny zmiksować z cukrem. Przetrzeć przez sitko, aby pozbyć się pestek. Przelać do rondelka, dodać odciśniętą z wody żelatynę .Podgrzewać, cały czas mieszając do rozpuszczenia się żelatyny. 
Jeśli używacie zwykłej żelatyny w proszku, należy ją zalać wrzątkiem, dobrze wymieszać i dodać do masy, energicznie mieszając, aby nie było grudek.

Mus z liczi:
  • 1 puszka liczi w syropie (475g)
  • 30g białka
  • 30g cukru
  • 70g śmietanki kremówki
  • 50g jogurtu naturalnego
  • 10g żelatyny
Żelatynę namoczyć w zimnej wodzie. Gdy napęcznieje rozpuścić w kąpieli wodnej, ostudzić. Owoce przebrać, w razie potrzeby wyciąć twarde części. 
Liczi zważyć i dolać tyle syropu by całość ważyła 350g. Zmiksować na puree (można przetrzeć na sitku). Wymieszać z jogurtem. 
Białka ubić na sztywno, pod koniec dosypując cukier. Kremówkę ubić w osobnym naczyniu. 
Do owoców dodać ubite białka i kremówkę. 
Kilka łyżek musu dodać do żelatyny, zamieszać i przelać do reszty, dokładnie wymieszać.

Dodatkowo:
  • maliny
  • płatki róży
Przygotowanie: 
 
Na dnie szklanek ułożyć po trzy maliny. Zalać je musem z litchi. Wstawić do lodówki do zastygnięcia. 
Na wierzchu musu położyć po jednym krążku biszkoptu. Zalać musem malinowym i wstawić do lodówki do stężenia. 
Na wierzchu ułożyć po krążku biszkoptu i na to wyłożyć różany ganache. Ja do niedużej części różanego ganache dodałam troszkę czerwonego barwnika spożywczego i otrzymałam kolejną różową warstwę.
Schłodzić. Udekorować malinami i płatkami róży. Podawać prosto z lodówki.

Bon Appétit!



czwartek, 9 sierpnia 2012

Białe Beziki

Przepyszne, chrupiące z wierzchu, ciągnące i lepiące w środku bezy.  
Robię je, gdy mam nadmiar białek w lodówce, a potem wykorzystuje do innych deserów lub zjadam same. 
Beziki rozpływają się w ustach! 
Polecam!


 Składniki (na jedną blachę bez):
  • 3 białka
  • szczypta soli
  • 150 g drobnego cukru 
  • sok wyciśnięty z połowy limonki
  • 1,5 łyżeczki skrobi ziemniaczanej
Białka ze szczyptą soli ubić na sztywną pianę.
Następnie partiami dodawać cukier, cały czas ubijając. 
Dodać skrobię i sok z limonki cały czas ubijając. 
Masa musi być naprawdę bardzo gęsta i sztywna. Taką nałożyć do rękawa cukierniczego i na blachę wyłożoną papierem do pieczenia wyciskać bezy. 
Piec ok. 70 - 80 minut w temperaturze 120°C (lub nawet dłużej, aby były bardziej wysuszone). Beziki troszeczkę podrosną podczas pieczenia, ale niewiele. 

Bon Appétit!

środa, 8 sierpnia 2012

Batony Śniadaniowe na Piwie

Początkowo myślałam, że piwo w tych bułeczkach będzie mocno wyczuwalne, ale po upieczeniu nie czuć go zupełnie. Dla wielbicieli piwa być może to smutna wiadomość, jednak to pieczywo jest fantastyczne! Robi się je bardzo szybko i jest pyszne. Bułki są miękkie i pulchne.
Przepis Sary Lewis z książki ‘The bread book’.
Polecam!


Składniki:
  • 425 g mąki pszennej
  • 250 ml jasnego piwa
  • 1 łyżeczka suchych drożdży
  • 1 łyżeczka soli
  • 2 łyżki płynnego miodu
  • 3 łyżki oliwy z oliwek
Do miski wsypać mąkę, sól, drożdże, dolać miód i oliwę. Następnie wlać piwo i wyrabiać ciasto przez około 10 minut. Odstawić ciasto w ciepłe miejsce na godzinę ( pod przykryciem ).
Kiedy ciasto już podwoiło swoja objętość, należy je jeszcze raz zagnieść. 
Ciasto podzielić na 4 części, uformować z każdej bułeczkę. 
Ułożyć na blachę posypaną mąką, pozostawiając odstępy, pozostawić pod przykryciem w ciepłym miejscu na około 30 minut.
Przed włożeniem do piekarnika można posypać mąką, piec w temperaturze 220°C przez ok. 10 minut.

Bon Appétit!