Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ciasto Francuskie i Półfrancuskie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ciasto Francuskie i Półfrancuskie. Pokaż wszystkie posty

sobota, 1 września 2012

Kwiecista Tarta

Bardzo dobra i śliczna tarta. 
Fakt, że uwielbiam cukinie i bakłażana sprawił, że ta tarta jest wprost idealna dla mnie. 
Przepis znaleziony na tym blogu, ja lekko go zmodyfikowałam, po pierwsze zastępując ciasto kruche francuskim, a po drugie, do sosu dodając gałkę muszkatołową, w związku z czym przypomina on nieco pyszny sos beszamelowy. :)  
Polecam! 


Składniki:

Ciasto:
  • opakowanie ciasta francuskiego
Ciastem wyłożyć formę do tarty i lekko podpiec na bardzo jasny złoty kolor. Ostudzić. 

Farsz: 
  • 1 cukinia
  • 1 bakłażan
  • 2 marchewki
  • 150ml śmietany 30%
  • 1 jajko
  • 125g startej mozzarelli
  • sól, pieprz, gałka muszkatołowa
Bakłażan, cukinię i marchewkę pokrój wzdłuż na cienkie plasterki- jeśli będą szerokie przekrój na pół (można zrobić obieraczką do warzyw wtedy paseczki wyjdą jednakowej grubości). 
Bakłażana po przekrojeniu na plasterki należy ułożyć na sicie i posolić, następnie odczekać 15-20 minut i przelać zimną wodą, aby pozbyć się goryczki.
Śmietanę wymieszać z mozzarellą, jajkiem i przyprawami do smaku.   
Mieszankę wylać na ostudzoną tartę.
Układać paseczki obok siebie. 
Piec 20-25 minut w 170-180ºC
  
Bon Appétit! 


poniedziałek, 20 sierpnia 2012

Francuskie Kwiaty z Chorizo

Macie niezapowiedzianych gości lub chcecie zaskoczyć swoją drugą połówkę nietypowym śniadaniem? Mam na to sposób!
Wystarczy ciasto francuskie i kiełbaska lub parówka, a w mig otrzymamy niezwykle efektowne kwiaty. 
Najsmaczniejsze na ciepło, podane z sosem.
Polecam!


Składniki: 
  • opakowanie ciasta francuskiego 
  • 6 kiełbasek chorizo wielkości parówki (mogą być inne kiełbaski lub zwykłe parówki) 
Ciasto francuskie należy przeciąć na pół, a następnie każdą połówkę na 3 części, aby uzyskać 6 dość długich prostokątów. Kiełbaski mocno zawinąć w cieście.
Tak zawinięte, naciąć w równych odstępach (ważne, żeby nie przeciąć całkowicie kiełbaski). Połączyć ze sobą końce tworząc koło (spiąć końce wykałaczką).
Piec 15 minut w 180°C, aż ciasto ładnie się zarumieni.

Bon Appétit!
 

To danie to moja propozycja na śniadanie w akcji Kuchnia 24/7. :)

piątek, 17 sierpnia 2012

Ananasowe Krążki

Takie ananasowe krążki po raz pierwszy zrobiłam w zimie. Zajadaliśmy się nimi na stoku narciarskim, pomiędzy jednym zjazdem, a drugim. Smakowały wspaniale! 
Chcąc odtworzyć ten smak, zrobiłam je ponownie tego lata. I powiem Wam, że to w jakiej porze roku je jemy nie ma najmniejszego znaczenia, bo krążki zawsze niesamowicie smakują! :) 
Robi się je błyskawicznie, zjada również. 
Lepsze są ze świeżego ananasa, ale z braku laku lub czasu, można spokojnie użyć tego puszkowego. 
Polecam!


Składniki: 
  • opakowanie ciasta francuskiego 
  • krążki ananasów (najlepiej świeżego, ale równie dobrze mogą być z puszki) 
  • cukier brązowy (ok. 1 łyżeczka na ciastko) 
Jeśli używamy świeżego ananasa, należy go obrać i pokroić na dość równe krążki, wycinając twardy środek. Ananasa z puszki odsączyć z zalewy. Następnie plastry ananasa należy wytrzeć papierem kuchennym, aby pozbyć się nadmiaru wilgoci.
Z ciasta francuskiego wyciąć krążki o średnicy mniej więcej 1 cm większej niż plastry ananasa.
Każdy krążek ananasa ułożyć na cieście i zalepić go wystającym ciastem (boki i trochę górę krążka).
Piec w 180°C ok. 15-20 minut.
Posypać brązowym cukrem i przypalić specjalnym palnikiem. Jeśli takiego palnika nie posiadamy, należy 5 minut przed końcem pieczenia posypać ciastka cukrem i dopiec z włączoną funkcją grill.

Bon Appétit!

piątek, 27 lipca 2012

Francuskie Róże

Przepiękne róże zrobione z ciasta francuskiego i jabłek z dodatkiem cynamonu oczarują wszystkich!
Mnie zachwyciły, odkąd tylko zobaczyłam na nie przepis, czym prędzej pobiegłam je robić.
Jak się okazało są nieziemsko proste do zrobienia.
A w smaku? Rewelacja!
Przepis z moimi małymi modyfikacjami znaleziony u Ani.
Polecam!



Składniki:
  •  opakowanie ciasta francuskiego
  • 4-5 jabłek (najlepiej z czerwoną skórką i białym miąższem)
  • 3 łyżki cukru pudru
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 2 łyżki roztopionego masła 
  • 1 łyżeczka kwasku cytrynowego
W rondelku doprowadzić do wrzenia wodę z kwaskiem cytrynowym. Jabłka pokroić na połówki, wydrążyć gniazda nasienne i pokroić na cieniutkie plasterki. Do wykonania ciastek wybrać ładne, kształtne plasterki. 
Cukier puder wymieszać z cynamonem i dodać masło, wymieszać. Powstanie gęsta masa. 
Gdy woda wrze włożyć na chwilę jabłka. Jabłka nie mogą się gotować, a jedynie lekko zmięknąć, tak aby dało się je zwijać w rulonik. Czas zanurzenia jabłek w wodzie zależy od grubości plasterków i gatunku jabłek. Jabłka odcedzić i przełożyć na talerz i zostawić do ostygnięcia.
Cukier wymieszać z cynamonem.
Wyjąć ciasto francuskie z opakowania. Nie rozwijać.
Zwinięte w rulon ciasto kroić na około 1,5-2 cm paski. Teraz można rozwinąć każdy pasek. Pasek ciasta rozłożyć na blacie.
Ciasto posmarować masą cukrowo-cynamonową, zostawiając po 2 cm czystego ciasta na końcach. To pozwoli na dokładne zaklejenie ciasta i zapobiegnie rozwijaniu podczas pieczenia.
Na cieście układać plasterki jabłek tak aby ich półokrągła część wystawała ok. 1,5 cm ponad górną krawędź ciasta. Plasterki powinny lekko zachodzić na siebie.
Zwinąć ciasto z jabłkami w rulonik. Rulonik powinien być dosyć luźny żeby ciasto miało miejsce na wyrośnięcie i dobrze się upiekło. Zbyt ciasno zwinięty rulonik spowoduje, że różyczki mogą być w środku nie dopieczone. Nie zlepiać ciastek od spodu, zwinąć luźno  i ułożyć na blaszce.
Piec w temperaturze 180-200°C do zrumienienia (ok. 15- 20 minut). 
Pod koniec pieczenia polecam włączyć termoobieg.

Bon Appétit!

niedziela, 22 lipca 2012

Vol - Au- Vent

Vol - Au- Vent to wykwintna, bardzo elegancka przekąska. 
W smaku doskonała. My byliśmy nią zachwyceni. 
Ja robiłam wersję z kurkami, ale możecie użyć dowolnych grzybów. 
Jeśli robimy ją z gotowego ciasta, przygotowanie nie potrwa długo. Możemy także, pokusić się o zrobienie ciasta francuskiego samemu, do czego bardzo zachęcam. ;)
Przepis z modyfikacjami pochodzi z dodatku kulinarnego "Poradnika Domowego". 
Polecam!


Składniki:
  • opakowanie ciasta francuskiego
  • 1 roztrzepane jajko
  • 20 dag kurek, borowików, podgrzybków lub pieczarek
  • mała cebula
  • 2 łyżki masła
  • łyżka mąki
  • niepełna szklanka śmietany 18 %
  • sól 
  • pieprz
Ciasto rozwinąć. Za pomocą szklanki lub foremki wyciąć krążki o średnicy ok. 5 cm. Do każdej babeczki potrzebne będę cztery takie krążki. W trzech z czterech kółek mniejszą foremką (o średnicy ok. 2 cm) wyciąć środek. Czwarty to dno babeczki. Połączyć cztery krążki ze sobą, smarując je roztrzepanym jajkiem. Nakłuć dno babeczki nożem (dzięki temu dno ciasta nie urośnie tak bardzo jak brzegi). Piec ok 15 minut w piekarniku rozgrzanym do 200°C do zrumienienia. Ostudzić.
Cebulę drobno pokroić i zeszklić na maśle, dodać grzyby (jeśli są duże, należy je pokroić na mniejsze kawałki) i podsmażać, aż lekko zmiękną (jak grzyby się lekko podsmażą można odłożyć kilka do ozdoby gotowych przekąsek).
Do śmietany dosypać mąkę i przelać całość do grzybów, mieszając. Gotowy farsz lekko przestudzić.
Upieczone krążki wypełnić nadzieniem grzybowym.
Można podawać zarówno na ciepło jak i na zimno.

Bon Appétit!

niedziela, 24 czerwca 2012

Croissant

Zapewne wiele razy słyszeliście o tych słynnych francuskich rogalikach !
 Być może także, wiele razy się rozczarowaliście kupując croissanty w cukierni, bądź sklepie. Nie ma co ukrywać, ale croissanty to jeden z tych wypieków, których prawdziwy, oryginalny i doskonały smak najczęściej można uzyskać tylko w swojej "domowej cukierni". Wiąże się to z kosztownością tego wypieku, ponieważ by były naprawdę wspaniałe trzeba użyć prawdziwego masła, a wiadomo (nie od dzisiaj), że większość cukierni często używa w tym wypadku zamienników.
Podsumowując nie ma to jak domowe croissanty! ;)
Są chrupiące z wierzchu, miękkie w środku, ciasto rozdziela się na piękne warstwy no i oczywiście ten cuuudowny maślany smak i zapach.
Nie będę ukrywać, że rogaliki wykonywane w domu są dość pracochłonne, ale daję słowo, że warto je zrobić!
Idealne na piknik, śniadanie, przekąskę w ciągu dnia, a także na poprawę humoru.
Przepis zaczerpnięty z bloga Moniki
Szczerze polecam!  


 Składniki:
  • 935 g mąki luksusowej
  • 550 ml mleka
  • 60 g cukru brązowego
  • 15 g soli
  • 35 g świeżych drożdży 
  • 500 g masła
Wszystkie składniki oprócz masła wrzucić do miski i dobrze wyrobić. Pozostawić do wyrośnięcia. Wyrośnięte ciasto włożyć do plastikowej torby którą umieścić w lodówce na 2 godziny lub całą noc.
Następnie na papierze do pieczenia uformować piramidę z kostek masła, przykryć ją drugim arkuszem papieru i uderzać w nie wałkiem aby rozpłaszczyć masło do formy mniej więcej kwadratu o boku 20 cm. Kiedy uda nam się osiągnąć pożądany kształt włożyć masło na chwilę do lodówki.
Wyjąć ciasto z lodówki i rozwałkować na kwadrat o boku 40x40 cm.
Na rozwałkowanym cieście ułożyć masło i zlepić ciasto tak, aby uwięzić masło w środku. Całość rozwałkować na prostokąt o długości 20x90 cm i złożyć jak list do koperty, tzn. 1/3 ciasta do środka i przykrywamy pozostałą 1/3 ciasta. Tak uformowane ciasto owinąć folią i włożyć do lodówki na 20 min.
 Następnie obracamy ciasto tak, aby leżało przed nami krótszym bokiem i należy ponownie je rozwałkować i złożyć na 3 części. Wstawić do lodówki na 20 min. Jeszcze raz powtórzyć cała procedurę, tzn. rozwałkować i złożyć na 3 części.  Na tym etapie ciasto jest gotowe do robienia croissantów, jednak możemy pozostawić je na noc w lodówce.
Po raz ostatni rozwałkować ciasto, aby miało grubość 5 mm i wyciąć trójkąty (w tym momencie na środek każdego trójkąta możemy dodać nadzienie do naszych croissantów, polecam, kostkę czekolady, albo np. masę z mascarpone i marakui), trójkąty zwinąć w kształt rogalika.
  Pozostawić do wyrośnięcia na 1,5- 2 godzin.
Piekarnik nagrzać do 240ºC. z włączoną funkcją termoobiegu.
Rogaliki posmarować jajkiem roztrzepanym z odrobiną mleka. Włożyć do piekarnika i zmniejszyć temperaturę do 190ºC..
Piec 15 min, na złoty kolor.
Upieczone rogaliki przełożyć na kratkę i ostudzić. 

Bon Appétit!