Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Czekolada. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Czekolada. Pokaż wszystkie posty

piątek, 12 grudnia 2014

Ciasto Marchewkowe z Czekoladą (Carrot Cake with Chocolate)

Dzisiaj mam dla Was przepis, który krąży u mnie w rodzinie już od wielu, wielu lat. Jest banalnie proste, szybkie i do tego wyśmienicie smakuje z filiżanką kawy.
Ciasto marchewkowe!
Pewnie większość z Was je zna i być może cześć już je robiła, jednak to które przedstawiam jest trochę inne od tego klasycznego przekładanego kremem (najczęściej ze słonego serka). W smaku bardziej przypomina nasze ciasto ucierane, ale dzięki marchewce jest bardziej wilgotne. Najlepiej smakuje oblane grubą warstwą polewy z białej czekolady i kremówki. Pycha!


Składniki: 
  • 200 g gorzkiej czekolady (pokrojone w drobne kawałki)
  • 3 duże marchewki (starte na grubych oczkach tarki)
  • 6 jajek
  • 200 g miękkiego masła
  • 1,5 szklanki cukru (lub odrobinę mniej)
  • 2 łyżki esencji waniliowej (lub 1 torebka cukru waniliowego)
  • 450 g mąki
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • 200 g białej czekolady
  • 300 g kremówki 36%
  • orzechy (opcjonalnie do posypania wierzchu ) 
Pokrojoną czekoladę wymieszać z wiórkami marchewki. 
Żółtka oddzielić od białek. Białka ubić ze szczyptą soli na sztywną pianę. Masło utrzeć z cukrem i esencją waniliową mikserem na puszystą masę, dodawać kolejno po jednym żółtku i ucierać do uzyskania jasnokremowego, puszystego kremu. Następnie dosypać przesianą mąkę, proszek do pieczenia i marchewkę wymieszaną z czekoladą, połączyć. Gęstą masę połączyć delikatnie z pianą z białek. Ciasto równomiernie rozsmarować na blasze (o średnicy około 25 cm lub prostokąt 30x40 cm) wyłożonej papierem do pieczenia. 
Piec około 35-50 minut w 185ºC do uzyskania tzw. "suchego patyczka". Ostudzić. 
Białą czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej lub mikrofali i połączyć z kremówką. Rozsmarować na wystudzonym cieście i posypać pokrojonymi orzechami (najlepiej pistacjami). 

Bon Appétit!


poniedziałek, 28 lipca 2014

Czekoladowe Ciasto Sophie Dahl

Czy Wy też tak jak ja lubicie przepisy Sophie? Ja uwielbiam je za prostotę i szybkość wykonania oraz ten charakterystyczny, choć dość oczywisty smak. To czekoladowe ciasto jest chyba jednym z jej najbardziej znanych przepisów (noo może pomijając chlebek bananowy:). Jest intensywnie czekoladowe i wilgotne w środku trochę jak brownie, ale ma lżejszą konsystencję, ponieważ nie zawiera mąki. Najlepiej podawać je ze świeżymi owocami, również dobrze komponuje się z bitą śmietaną.


Składniki (na tortownicę o średnicy 23-24cm)
  • 6 jaj (osobno białka i żółtka)
  • 300 g czekolady (najlepiej 100 g mlecznej i 200 g gorzkiej) 
  • 225 g cukru pudru
  • 180 ml gorącej wody
  • 225 masła
  • 1 łyżeczka kawy rozpuszalnej 
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • szczypta soli
Tortownicę wyłożyć papierem do pieczenia.
Białka ubić na sztywną pianę. Czekoladę połamać na drobne kawałki i umieścić w dużej misce. Dodać cukier puder i kawę. Zalać wrzątkiem i wymieszać do rozpuszczenia się czekolady i cukru. Dodać żółtka, masło, sól i ekstrakt waniliowy i zmiksować mikserem do połączenia się składników. Dodać ubitą pianę z białek i delikatnie wymieszać. 
Piec w piekarniku nagrzanym do 180ºC około 55 minut (można dłużej, ciasto będzie wtedy mniej mokre). 
Ciasto podczas pieczenia rośnie, natomiast podczas stygnięcia znacznie opada co jest naturalne i nie trzeba się tym przejmować. :) 

Bon Appétit!


czwartek, 22 maja 2014

Soufflé au chocolat - czyli Suflet Czekoladowy Julii Child

Dzisiaj przedstawiam mój pierwszy przepis z książki Julii Child "Francuski Szef Kuchni" (tu recenzja).
Zrobiłam suflet czekoladowy, który w smaku naprawdę jest obłędny. Delikatny i puszysty jak rozpływająca się w ustach chmurka. :)
Wyrósł mi pięknie, jednak do czasu zdjęć już nie wytrzymał i opadł. ;) Nie zmienia to faktu, że jest przepyszny i warto go zrobić. Najważniejszą zasadą jest prawidłowe ubicie białek i delikatne połączenie ich z bazą czekoladową.
Trzymajcie się przepisu, a nie ma prawa nie wyjść.




Poniżej oryginalny przepis z książki, mam nadzieję że widać co nieco. :)


Nie będę cytować przepisu słowo w słowo z książki tylko przedstawię go moimi słowami (na zdjęciach powyżej możecie przeczytać oryginał). :)

Składniki:

Baza:

  • 1/3 szklanki przesianej skrobi kukurydzianej
  • 1,5 szklanki mleka
  • 0,5 szklanki cukru
  • 3 łyżki masła
Wsypać skrobię do rondelka, dodać kilka łyżek mleka i energicznie wymieszać do połączenia składników. Dodać resztę mleka i cukier. Wstawić na gaz i mieszać aż sos się zagotuje i trochę zgęstnieje. Dodać masło, wymieszać. 

Dodatkowo: 
  • 3 łyżki kawy rozpuszczalnej 
  • 3 łyżki wrzątku
  • 1 szklanka kawałków czekolady deserowej 
  • 5 jajek + 2 białka
  • szczypta soli
  • 2 łyżki cukru
  • 1/4 łyżeczki octu winnego
Kawę rozpuść w 3 łyżkach wrzątku, następnie dodaj ją do pokrojonej czekolady, a całość umieść w garnuszku w kąpieli wodnej i gotuj do rozpuszczenia się czekolady.

Żółtka oddziel od białek. Białka umieść razem w misce i dodaj szczyptę soli i zacznij ubijać mikserem. Kiedy zacznie powstawać piana dodaj ocet i cukier i ubijaj aż powstanie sztywna i lśniąca piana. 

Przygotowanie: 

Do przygotowanej i ostudzonej bazy dodać roztopioną czekoladę i żółtka, wymieszać. Następnie dodawać ubite białka i delikatnie wymieszać całość. 
Kolejno należy przygotować naczynie do pieczenia (może do być kilka małych kokilek lub jedno większe, tak jak u Julii Child, która użyła naczynia o pojemności 6 szklanek). Formę wysmaruj miękkim masłem i wysyp mąką lub skrobią kukurydzianą, usuń nadmiar. 
Suflet wyrasta podczas pieczenia dlatego należy zrobić kołnierzyk z foli aluminiowej otaczający naczynie w którym pieczemy (kawałek folii dłuższy od obwodu formy, o szerokości 30 cm zegnij na pół i z jednej strony posmaruj masłem). Otocz naczynie tym paskiem, zepnij szpilka. 
Piec w 190ºC przez 55 minut jeśli robimy w jednej, dużej formie lub około 15-20 w małych kokilkach. 


Bon Appétit!


piątek, 4 kwietnia 2014

Słodkie Brigadeiros

Przepyszne, słodkie kuleczki, coś pomiędzy toffi, a czekoladowymi pralinami. Przypominają w smaku cukierki Riesen, tylko są nieco bardziej miękkie i ciągnące.
Brigadeiros to brazylijski przysmak, który powstał na cześć Eduarda Gomes’a - brazylijskiego polityka i żołnierza. 
Wykonanie jest banalnie proste i szybkie.
Polecam! :)


 Składniki:
  • puszka mleka skondensowanego słodzonego (400g) 
  • 3-4 łyżki gorzkiego kakao
  • 60 g masła
  • kakao, wiórki kokosowe, zmielone orzechy, posypka czekoladowa do obtoczenia 
 Mleko skondensowane wlać do garnuszka, dodać masło i kakao. Całość podgrzewać na średnim ogniu (około 15 minut), aż masa zgęstnieje na tyle, że będzie "odchodzić" od dna garnka podczas mieszania. Ważne, aby cały czas mieszać mleko, aby się nie przypaliło i nie przywarło do dna.  
Odstawić do ostygnięcia. Z powstałej masy formować małe kuleczki i obtaczać w wybranej przez siebie posypce. 

Bon Appétit!


niedziela, 23 marca 2014

Murzynek (Pickaninny Cake)

Właśnie się zastanawiam jak to możliwe, że przepis na to najpopularniejsze ciasto zamieszczam na blogu dopiero teraz ?:)
Murzynka zna chyba każdy, czyż nie?
Ciasto robi się błyskawicznie, a smakuje wybornie i wszystkim.
Polecam! :)


Składniki: 
  • 250 g masła (lub margaryny) 
  • 300 g cukru (1,5 szklanki)
  • 250 ml mleka (1 szklanka)
  • 4 łyżki gorzkiego kakao, dobrej jakości
  • 4 jajka
  • 2 szklanki mąki pszennej tortowej
  • 1 łyżka proszku do pieczenia
  • masło i bułka tarta do formy
  • wiórki kokosowe, rodzynki orzechy lub inne bakalie (opcjonalnie!)
Masło, cukier, mleka i kakao umieścić w średnim rondelku i podgrzewać do rozpuszczenia i połączenia się składników. Doprowadzić do zagotowania. Zdjąć z palnika i odlać pół szklanki (na polewę). Resztę odstawić do ostygnięcia (ja najczęściej na napuszczam zimnej wody do umywalki i wkładam do niej rondelek z masą, wtedy dużo szybciej stygnie).
Żółtka oddzielić od białek. Do białek dodać szczyptę soli i ubić mikserem na sztywną pianę.
Do ostudzonej masy czekoladowej dodać żółtka miksując, kolejno dodać mąkę i proszek do pieczenia, zmiksować.
Dodać ubite białka i delikatnie wymieszać drewnianą łyżką.
Można dodać ulubione bakalie (ja uwielbiam murzynka z posiekanymi orzechami włoskimi).
Keksówkę wysmarować masłem i obsypać delikatnie bułką tartą.
Masę wylać do keksówki, wyrównać. Piec około 50 minut w 180°C do tzw. "suchego patyczka".
Wyjąć, poczekać aż lekko przestygnie i polać pozostawioną polewą (jeszcze wtedy gdy ciasto jest w keksówce), opcjonalnie obsypać kokosem, płatkami migdałów lub innymi dodatkami.

Bon Appétit!


środa, 26 lutego 2014

Muffiny Brownie

Mocno czekoladowe, chrupiące z wierzchu, ciągnące w środku i bardzo sycące.
Mufiinki Brownie...mmm. :)  
Polecam!


Składniki (na 6 muffinek):
  • 80g masła
  • 150g ulubionej czekolady
  • 130g cukru
  • 100g mąki
  • 1 łyżka kakao
  • 2 jajka
  • 45g posiekanej czekolady lub groszków czekoladowych 
  • łyżeczka ekstraktu waniliowego (przepis TU
  • szczypta soli
Do miski wsypać mąkę i kakao, sól, wymieszać i odstawić. Połamać czekoladę i również odstawić na później.
Do garnuszka wrzucić masło i podgrzewać na wolnym ogniu. Kiedy masło zacznie się rozpuszczać dodać cukier. Mieszać cały czas żeby cukier się nie przypalił. Kiedy mieszanka zacznie się gotować zdjąć z ognia i dodać czekoladę. Pod wpływem temperatury czekolada będzie się rozpuszczać. Mieszać cały czas, aby uzyskać jednolitą masę, przestudzić (ja jak się spieszę napełniam zlew zimną wodą i wkładam do niej garnek, wtedy masa bardzo szybko stygnie), dodać jajka i ekstrakt. Dobrze wymieszać aż powstanie jednolita, gęsta masa.
Wsypać przygotowaną wcześniej mąkę i wymieszać.
Przełożyć ciasto do papilotek. Wypełnić je do 3/4 wysokości. Wierzch każdej babeczki posypać posiekaną czekoladą. 
Piec 25 minut w 200°C (po około 10 minutach przykryć babeczki folią aluminiową, aby się nie przypiekły za bardzo z wierzchu).
W przypadku tego ciasta na patyczku może pozostać odrobina mokrego ciasta gdyż brownie w założeniu jest lekko zakalcowate.

Bon Appétit!



sobota, 15 lutego 2014

Chocolate Dream Cookies

Czy Wy też tak jak ja szukacie marzeń wśród Waszej kuchni? :)
Jeśli tak, to jedno marzenie o ciasteczkach idealnie czekoladowych i lekkich jak chmurka może zostać spełnione.
Chocolate Dream Cookies są wspaniałe. Robi się je błyskawicznie, a smak jest fenomenalny. Są intensywnie czekoladowe, a ponadto rozpływają się w ustach. Długo utrzymują świeżość, wystarczy tylko włożyć je do szczelnego pojemnika.
Noo i wyglądają też niecodziennie.
Polecam!


Składniki (na 2 blachy ciasteczek)
  • 200 g gorzkiej czekolady
  • 120 g masła
  • 2/3 szklanki cukru
  • 2 duże jajka (oddzielnie białka i żółtka)
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  • spora szczypta soli
  • 1 i 2/3 szklanki mąki
Przygotowanie: 

Czekoladę rozpuścić z masłem w kąpieli wodnej lub mikrofali, ostudzić.
Białka ubić na sztywną pianę, powoli dodając cukier. Do ubitych białek dodać żółtka, wymieszać drewnianą łyżka. Następnie dodać roztopioną czekoladę z masłem i pozostałe składniki. Wymieszać wszystko dokładnie. Włożyć masę na 1 godzinę do lodówki.
Z masy (ma być gęsta i twarda) lepić kulki wielkości orzecha włoskiego, następnie obficie wytarzać je w cukrze pudrze i piec 12 minut w 160ºC.
Jeśli temperatura w piekarniku będzie znacząco wyższa cukier puder się rozpuści i ciasteczka nie będą już takie "ośnieżone", ale na smak nie ma to większego wpływu. :)

Bon Appétit!

wtorek, 19 lutego 2013

Lekki Tort Jabłkowo- Orzechowy

Tak, tak dobrze czytacie :) Pomimo zewnętrznych pozorów i przybrania z czekolady, które to mogłoby sugerować, że wnętrze jest równie ciężkie, ten torcik jest naprawdę lekki i szybki w przygotowaniu (pomijając oczywiście dekorację, ale to już inna bajka). :) 
Masa jabłkowa i orzechowa doskonale się ze sobą komponują. Dla mnie to jedno z bardziej udanych połączeń smakowych. Muszę też dodać, że masa orzechowa z tego przepisu jest nieziemska, z pewnością to wykorzystania w innych deserach! :)
Torcik zwieńczają dwa kruche blaty, które równie dobrze można zastąpić przekrojonym i delikatnym biszkoptem, kwestia gustu. :) Z biszkoptem torcik będzie już lekki jak chmurka, choć wtedy gorzej będzie taki tort ozdobić. Ja swoje ozdoby wykonałam własnoręcznie i również Was do tego zachęcam. :) 


Składniki (na średnią tortownicę, o średnicy ok. 24 cm):

Kruche blaty: 
  • 350 g mąki
  • 200 g masła
  • 0,5 szklanki cukru pudru
  • łyżka gęstej kwaśnej śmietany
  • łyżeczka proszku do pieczenia 
Z podanych składników zagnieść ciasto, podzielić je na 2 równe części. Każdą rozwałkować na placek wielkości średniej tortownicy. Upiec osobno oba placki na jasnozłoty kolor (ok.10-15 minut w 180ºC).

Masa jabłkowa: 
  • 1 kg winnych jabłek (np. szarej renety)
  • szklanka cukru
  • płaska łyżeczka cynamonu (można pominąć)
  • galaretka brzoskwiniowa
  • 1 białko
Jabłka obrać, drobno pokroić lub zetrzeć na tarce o dużych oczkach. Włożyć do rondelka, wsypać cukier, cynamon i mieszając usmażyć. Pod koniec smażenia wymieszać masę z sypką galaretką, a gdy wystygnie z pianą ubitą z 1 białka. 

Masa orzechowa: 
  • 200 g zmielonych orzechów włoskich 
  • 300 g masła
  • niepełna szklanka śmietanki (30 lub 36%)
  • szklanka cukru
  • 2 jaja
 Jaja ubić z cukrem, wymieszać z orzechami i powoli wlewaną śmietaną. Postawić na małym ogniu i cały czas mieszając, delikatnie podgrzewać, aż masa będzie gęstsza. Zdjąć z ognia i wystudzić. Masło utrzeć na puch i nadal ucierając partiami dodawać chłodną masę orzechową.

Polewa:
  • 200 g czekolady gorzkiej, mlecznej lub pół na pół
  • 60 g masła
Czekoladę roztopić w kąpieli wodnej i dodać miękkie masło.Wymieszać.

Przygotowanie: 

Na jednym wystudzonym placku (można to zrobić w tortownicy, aby tort był równy) równomiernie rozsmarować krem jabłkowy, a na nim orzechowy i przykryć drugim blatem. Schłodzić w lodówce. 
Następnie obkroić nożem brzegi ciasta i udekorować polewą oraz wybranymi dodatkami.

* ja dekorację z czekolady wykonałam własnoręcznie do czego zachęcam, na ten temat pojawi się osobny post, jednak, aby skrócić czas przygotowania ciasta do minimum można ten element pominąć :)



czwartek, 6 grudnia 2012

Cookies z Kawałkami Czekolady

Jeśli macie ochotę na dużą ilość czekolady to koniecznie spróbujcie te ciasteczka! Bardzo intensywne w smaku, w środku lekko miękkie, a z zewnątrz chrupiące. Noo i ta ilość czekolady...;)
Takie typowe chocolate cookies. :)
Przepis pochodzi z książki "Smakowite prezenty" Sigrid Verbert (ja zrobiłam z połowy ilości). 
Polecam! 


Składniki (na 12-15 ciastek):
  • 100 g czekolady mlecznej (może być też gorzka)
  • 110 g czekolady gorzkiej
  • 30 g masła
  • 80 g cukru trzcinowego
  • 1 jajko
  • 55 g mąki
  • spora szczypta soli 
  • 1/4 łyżeczki proszku do pieczenia 
Mleczną czekoladę pokroić (dość grubo). Gorzką czekoladę rozpuścić razem z masłem.
Jajo z cukrem utrzeć na puszystą masę i dodać do niej stopioną czekoladę, a następnie mąkę, proszek do pieczenia i sól. Wymieszać. Dodać pokrojoną mleczną czekoladę (zostawiając trochę na posypanie wierzchu ciasteczek).
Z masy uformować kulki, które położyć na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia (zachowując odstępy) i lekko spłaszczyć. Posypać pokrojoną czekoladą.
Piec około 20 minut w temperaturze 160ºC.

 Bon Appétit!