Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Cytrusy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Cytrusy. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 21 kwietnia 2015

Francuska Tarta Cytrynowa

Do tarty cytrynowej mam ogromną słabość...ten kruchy maślany spód wypełniony aksamitnym, cytrynowym nadzieniem ze słodką nutą bezy sprawia, że można się całkowicie w tym smaku zatracić. W dodatku jest niesamowicie elegancka i wbrew pozorom łatwa do wykonania. Ponadto powiem Wam w sekrecie, że smak tej tarty jest identyczny jak tej, którą jadłam we Francji i dla której moje zmysły oszalały. Naprawdę warto! 
Przepis z miesięcznika "Kuchnia". 


Składniki (na średnicę około 26 cm): 

Spód:
  • 150 g mąki 
  • 125 g masła (pokrojone na kawałki)
  • 25 g cukru pudru
  • 1 łyżka zimnej wody
Wszystkie składniki wymieszać ze sobą i wyrobić zwarte ciasto. 
Formę do tarty wyłożyć papierem do pieczenia (wystarczy samo dno) i równomiernie rozłożyć ciasto na spód i boki formy. Nakłuć widelcem i włożyć na 30 minut do lodówki. 
Po tym czasie włożyć do rozgrzanego do 180 piekarnika i piec do zezłocenia (10-15 minut). 
Przed pieczeniem można ciasto wyłożyć folią aluminiową i obciążyć grochem/ ryżem i tak podpiec spód przez około 10 minut, następnie zdjąć folię i piec jeszcze do zarumienienia, dzięki temu uzyskamy równiutkie ciasto. Po upieczeniu ostudzić.

Nadzienie:
  • 150 ml soku z cytryny
  • skórka otarta z jednej cytryny 
  • 150 g cukru
  • 15 g mąki
  • 3 całe jajka
  • 3 żółtka (białka pozostawić do bezy)
  • 150 g masła
Cytryny dokładnie umyć i otrzeć z nich skórkę. Umieścić sok i otartą skórkę w garnuszku i dodać 100 g cukru. Postawić na ogniu i zagotować, aby cukier się rozpuścił. Ostudzić, aby było letnie. Pozostały cukier połączyć z mąką i stopniowo dodawać jajka i żółtka mieszając trzepaczką, aby nie było grudek. Do jajek dolać przygotowany syrop cytrynowy i wymieszać. Postawić na średnim ogniu i mieszać (około 15 minut) do czasu aż masa znacznie zgęstnieje (będzie konsystencji budyniu). Do ciepłej masy dodać pokrojone na kawałki masło i wymieszać do połączenia się składników. Letnią masę wylać na uprzednio upieczony spód. Odczekać, aby masa całkowicie ostygła.

Beza hiszpańska: 
  • 3 białka 
  • 150-180 g cukru pudru 
Biała ubić na sztywną pianę i powoli ciągle ubijając dosypywać cukier. Beza ma być błyszcząca i gęsta. Beze nałożyć łyżką lub wycisnąć ze szprycy na masę cytrynową.
Opalić palnikiem (jeśli go nie posiadamy wstawić na najwyższy poziom do maksymalnie rozgrzanego piekarnika z opcją grill, do momentu, aż beza lekko się "opali").

Bon Appétit!


poniedziałek, 16 lutego 2015

Crêpes Suzette

Szczerze mówiąc nie wiem czy istnieje coś co potrafi jeszcze bardziej wprowadzić mnie w stan błogiej rozkoszy niż crêpes suzette. Za każdym razem kiedy je przygotowuję (co już mnie relaksuje i odpręża) oraz w momencie kiedy kosztuję pierwszą porcję powtarzam sobie w myślach: "nie ma na świecie nic bardziej idealnego od crêpes suzette".
I wiecie co? Myślę, że ktoś kto nigdy ich nie spróbował nie wie co to znaczy idealne połączenie składników i prawdziwa eksplozja kubków smakowych. Karmelizowany cukier, pomarańcze, masło i alkohol tak genialnie ze sobą współgrają, że wszyscy, absolutnie wszyscy powinni tego spróbować! :)


Składniki (na 2 porcje):
  • 4 usmażone naleśniki (koniecznie z przepisu Michela Roux, przepis TUTAJ) 
  • 3-4 łyżki cukru 
  • sok z połowy małej cytryny 
  • otarta skórka i sok z 1 pomarańczy 
  • 50 g masła 
  • 2-3 łyżki likieru pomarańczowego (Grand Marnier lub Cointreau) 
Cukier wsypać na patelnie, dodać sok z cytryny i podgrzewać na średnim ogniu, aż powstanie gęsty złotobrązowy syrop. Dodać skórkę i sok wyciśnięty z 1 pomarańczy. Gotować do momentu, aż sos zgęstnieje i kolejno dodać masło, wymieszać. Dodać alkohol. 
Zanurzyć jeden naleśnik w sosie, złożyć go w trójkąt i ułożyć z boku patelni. Tą samą czynność powtórzyć z pozostałymi naleśnikami. 
Na koniec można dodać jeszcze trochę alkoholu, podpalić i podawać. 

Bon Appétit!


poniedziałek, 22 grudnia 2014

Domowa Skórka Pomarańczowa

Nie wyobrażam sobie świątecznych wypieków bez tego aromatycznego dodatku jakim jest skórka pomarańczowa. Wiem też, że cześć z Was jej nie znosi, ale to zapewne tylko dlatego, że spotkaliście się z jej sklepową wersją. Jeszcze nie spotkałam się z dobrą kupną skórką, wszystkie mają jakiś dziwny posmak i zapach, o składzie już nie wspominając...
Ta domowa jest nieporównywalna, po pierwsze jest prawdziwa, aromatyczna i dodaje nieziemskich walorów naszym wypiekom.
Warto ją przygotować, ponieważ robi się ją banalnie łatwo, a efekt jaki uzyskamy jest fenomenalny.


Składniki : 
  • skórka z pomarańczy 
  • cukier 
  • woda
  • sok z cytryny 
Pomarańcze należy dobrze umyć jeszcze przed obraniem skórki. 
Skórki zalać zimną wodą i zostawić na 2 dni po to aby pozbyć się goryczki i wszelkich chemikaliów (wodę należy zmienić 2-3 razy w ciągu dnia). 
Po upłynięciu czasu moczenia zalać skórki nową wodą i zagotować (od momentu zagotowania jeszcze około 10 minut). Wodę wylać, a skórki ostudzić. 
Kolejno można pozbawić skórki albedo (biała część po wewnętrznej stronie), która zawiera najwięcej goryczki, jednak nie jest to konieczne.  Tak oczyszczone skórki pokroić w kostkę, julienne lub zostawić w całości. Jeśli chcemy pokroić skórkę w julienne ta pozbawiona albedo będzie zdecydowanie ładniej wyglądać, natomiast w kostkę nie jest to konieczne. 
Albedo najłatwiej usunąć giętkim nożem (takim jak do filetowania) lub łyżką do melona. 
Przygotowaną skórkę możemy smażyć w cukrze. 
Proporcje: 

100 g skórek - 250 g cukru - 125 ml wody - 2/3 łyżki soku z cytryny 

Początkowo zrobić syrop. Wodę i cukier gotować, aż płyn zrobi się szklisty, wrzucić skórki i smażyć w syropie koło 5-10 minut. Odstawić do wystudzenia do następnego dnia i ponownie smażyć skórki 5-10 minut, zdjąć z ognia i dodać sok z cytryny. Skórka, którą przekładamy do słoików powinna być już dobrze nasączona syropem i być prawie przeźroczysta (szklista). 
Gorące przekładać do słoików i wekować swoim ulubionym sposobem. 

Mój sposób wekowania:

1. Dokładnie umyć słoiki i zakrętki i pozostawić do całkowitego wyschnięcia.
2. Zakrętki i słoiczki przetrzeć wacikiem nasączonym spirytusem.
3. Gorące przetwory przelać do słoików. 
4. Kilkoma kroplami spirytusu polać konfiturę w słoiczku, podpalić i szybko zakręcić (trzeba
uważać, aby się nie oparzyć). 
5. Odwrócić słoiczek do góry dnem i pozostawić do całkowitego ostudzenia (nie wszystkie wolno obracać wieczkiem do dołu).

Bon Appétit!


wtorek, 28 października 2014

Francuskie Ciasto Cytrynowe

France, France , France...<3
Jeśli i Wy jesteście tak samo zakochani we Francji jak ja koniecznie spróbujcie tego fantastycznego francuskiego ciasta cytrynowego, a z pewnością ten smak przeniesie Was w te piękne regiony.
Ciasto najlepiej piec w formie z tuleją, ponieważ powietrze w czasie pieczenia powietrze równomiernie się rozkłada. Babka jest aromatyczna i rozpływa się w ustach.
Przepis pochodzi z książki "Babki i wieńce" Carla Bardi.
Polecam!


Składniki (na średnicę 25-28cm): 
  • 350 g mąki pszennej 
  • 2 płaskie łyżki proszku do pieczenia
  • 1/4 łyżeczki soli
  • 250 g miękkiego masła
  • 200 g cukru 
  • 2 łyżki startej skórki cytrynowej 
  • 4 duże jajka 
  • 100 ml soku z cytryny 
  • pół szklanki dżemu morelowego 
Przesiać mąkę, proszek do pieczenia i sól do dużej miski. Masło, cukier i skórkę z cytryny zmiksować na jasną masę. Dodawać po jednym jajku i miksować tylko tyle, aby składniki się połączyły. Stopniowo dodawać mąkę i sok z cytryny, zmiksować. 
Masę przełożyć do formy z tuleją, wysmarowanej masłem. 
Piec 40-50 minut w 200ºC, do tzw. "suchego patyczka". 
Po upieczeniu nie wyjmować ciasta jeszcze przez 10 minut, aby delikatnie ostygło. Wyłożyć ciasto z formy i zostawić do całkowitego ostygnięcia. 
W rondelku podgrzać dżem morelowy, aby był bardziej płynny i rozsmarować na cieście. 
Ciasto można skropić rzadkim lukrem zrobionym z cukru pudru z odpowiednią ilością soku cytrynowego lub posypać płatkami migdałowymi. 

Bon Appétit!



sobota, 26 lipca 2014

Herbatniki Cytrynowe

Kruche, maślane, delikatne z cudownym aromatem...herbatniki cytrynowe.
Idealne na podwieczorek do kawy lub herbaty w piękny letni dzień.
Przepis z moim delikatnymi zmianami pochodzi z czasopisma "Palce Lizać".
Polecam!


Składniki:

  • 200 g masła
  • 150 g cukru
  • skórka otarta z 2 cytryn
  • 4 żółtka
  • 225 g mąki pszennej
  • 125 g mąki kukurydzianej 
  • szczypta soli
Miękkie masło utrzeć z cukrem i skórką z cytryny. Dodawać kolejno po jednym żółtku cały czas ucierając. Kiedy masa się połączy i lekko napowietrzy dodać oba rodzaje mąki i sól, wymieszać, a następnie wyrobić krótko zwarte ciasto. Wstawić do lodówki na 30 minut. Po tym czasie dość cienko rozwałkować, wyciąć wybrane przez siebie kształty i piec do zezłocenia wierzchu ciasteczek około 10 minut w 180-200ºC.  

Bon Appétit!



piątek, 18 kwietnia 2014

Mazurek Pomarańczowy

Święta Wielkanocne już tuż, tuż i pewnie większość ma już przygotowane całe pyszne menu, ale dla tych którzy chcą jeszcze upiec coś niezwykłego, przedstawiam przepis na jeden z moich ulubionych mazurków, który od kilku lat gości na moim stole w tym niezwykłym okresie - mazurek pomarańczowy.
Jego smak jest naprawdę powalający i warto go zrobić. U mnie znika w mgnieniu oka.
Ciasto na spód jest niezwykle kruche, delikatne i maślane. Nadzienie dodaje za to lekkości i orzeźwia całość. Pracy też nie ma przy nim dużo, trzeba tylko pamiętać o dokładnym oczyszczeniu skórek cytrusów z albedo, aby pozbyć się goryczki i o tym aby mazurek był cienki, bo tak smakuje najlepiej.
Polecam!


Składniki (na blachę 30x34cm) : 

Ciasto: 

  • 300 g mąki
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 100 g cukru
  • 200 g masła
  • 3 żółtka
Wszystkie składniki połączyć ze sobą i wyrobić gładkie ciasto. Wstawić do lodówki na 30 minut. 
Po tym czasie ciasto cienko rozwałkować i równomiernie rozłożyć na blaszce na spód i około pół centymetra na boki blaszki ( blachę wyłożyć papierem do pieczenia).  
Piec do lekkiego zezłocenia w 180ºC przez 15 minut. 

Nadzienie pomarańczowe: 
  • 2 małe pomarańcze
  • 1 cytryna
  • 4-5 łyżek brązowego cukru
  • słoik dżemu morelowego (może być też brzoskwiniowy lub ananasowy)
Pomarańczę i cytrynę obrać ze skórki. Usunąć całe białe albedo ze skórek, najlepiej ostrą łyżeczką (taką jak do nakładania kulek z melona). Skórki zalać wodą i gotować około 30 minut (robimy to po to, aby usunąć całą goryczkę). Miąższ z owoców i ugotowane skórki pokroić na drobne kawałeczki, włożyć do garnuszka, dodać cukier i gotować całość około 15 minut. Po tym czasie zdjąć z ognia i dodać dżem morelowy, wymieszać. Wyłożyć na podpieczony kruchy spód i równomiernie rozprowadzić (dość cienką warstwą nadzienia). Można delikatnie posypać płatkami migdałowymi. 
Piec ponownie 15 minut w 180ºC. 

Bon Appétit!


czwartek, 17 kwietnia 2014

Lemon Drizzle Cake

Dzisiaj przepis dla miłośników cytrusów (i nie tylko)! :)
Lemon Drizzle Cake to brytyjskie ciasto idealne do popołudniowych herbatek.
Dla mnie ciasto ma obłędny smak, ponieważ uwielbiam wszystkie cytrusowe wypieki. A to jest miękkie, maślane, kwaskowe i bardzo wilgotne. W dodatku przygotowanie zajmie nam może 20-30 minut. :)
Polecam, bo warto! :)


Składniki:

Ciasto:
  • 300 g mąki
  • 200 g masła
  • 200 g cukru
  • 4 jajka
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • sok i skórka otarta z 2 cytryn
Miękkie masło utrzeć z cukrem na jasną masę, tzw. puch (mikserem). Zmniejszyć obroty miksera i dodawać po jednym jajku dalej ucierając. Kiedy wszystko się połączy dodać pozostałe składniki i wymieszać (można również delikatnie mikserem).
Masę przelać do keksówki wyłożonej papierem do pieczenia ( ciasto można piec w różnych formach, może być w okrągłej tortownicy, a nawet w formie babki - będzie to przepyszna babka na zbliżające się Święta Wielkanocne:).
Piec około 50 minut w 180ºC do tzw. suchego patyczka.
Syrop cytrynowy:
  • 100 g cukru pudru
  • sok z 2 cytryn
Cukier i sok z cytryn umieścić w garnuszku i zagotować. Gotować około 5 minut, aby składniki się połączyły, a syrop zrobił się szklisty. 

Przygotowanie: 

Ciasto po upieczeniu nakłuć w wielu miejscach długą wykałaczką (taką jak do szaszłyków) lub widelcem. Na ciepłe ciasto wylewać ciepły syrop cytrynowy i pozostawić do ostygnięcia i wchłonięcia sosu przez ciasto. 

Bon Appétit!

czwartek, 25 lipca 2013

Ciasto Jogurtowo- Miodowe

Ciasto Jogurtowo- Miodowe naprawdę jest pyszne!
Jest zarazem lekkie i ciężkie przez miodowo-cytrynowy syrop, którym ciasto jest nasączone, co powoduję że staje się kleiste, lepiące i lekko ciągnące. Jest także bardzo orzeźwiające przez aromat i kwaskowatość cytryn.
To zdecydowanie moje smaki!
Polecam! 


Składniki:

Ciasto (na tortownicę o średnicy 20-24 cm):
  • 160 g mąki pszennej 
  • 70 g mielonych migdałów
  • 50 g polenty (kaszki kukurydzianej) 
  • szczypta soli
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  • 90 g cukru pudru
  • 2 jaja 
  • 160 g jogurtu naturalnego
  • 150 ml oleju rzepakowego
  • łyżeczka esencji waniliowej (nie aromatu; można pominąć)
  • skórka otarta z 1 cytryny
Mąkę i migdały należy przesiać i połączyć z proszkiem do pieczenia, kaszką kukurydzianą i solą.
Jaja utrzeć z cukrem pudrem na gładką i puszystą masę i dodać do niej jogurt naturalny, olej, esencję i skórkę otartą z cytryny, dobrze połączyć (można nadal mikserem), a następnie dodać mąkę wymieszaną z pozostałymi składnikami. Wymieszać.
Masę przelać do tortownicy wyłożonej papierem do pieczenia (ciasto nie musi być wysokie, a tak naprawdę im niższe tym lepiej, bo więcej syropu miodowo- cytrynowego nasiąknie wgłąb ciasta).
Piec około 50 minut w temperaturze 180ºC.

Syrop cytrynowo-miodowy:
  • 90 g cukru pudru 
  • sok wyciśnięty z 2 cytryn
  • 2-3 łyżki miodu
Wszystkie składniki wymieszać ze sobą w garnuszku, następnie gotować około 8-10 minut, aż syrop się zredukuję i stanie się gęstszy i lśniący (nie powinien także zgęstnieć za bardzo, żeby nie zrobił się karmel). 

Dodatkowo (opcjonalnie):
  • płatki migdałowe
  • owoce sezonowe
  • bita śmietana
 Przygotowanie: 

Upieczone ciasto wyjąć z piekarnika i lekko ostudzić. Jeszcze ciepłe (ale nie gorące!) obrócić górą do dołu, aby ciasto było równe (ja obciążyłam jeszcze moje ciasto blaszka z woda, aby było równiejsze).
Nakłuć widelcem w wielu miejscach, także po bokach ciasta i oblać przygotowanym ciepłym syropem (należy robić to stopniowo, tak aby ciasto wchłonęło cały syrop, a nie było polane tylko z wierzchu).
Można obsypać płatkami migdałowymi i podawać z owocami i bitą śmietaną.

Bon Appétit!


czwartek, 12 lipca 2012

Makaroniki Różowe z Kremem z Cytryny i Białej Czekolady

Oto moje kolejne, drugie makaroniki. 
Są zdecydowanie ładniejsze od tych pierwszych, choć jeszcze nie perfekcyjne. Ale smak jest idealny. U mnie wszyscy pokochali te małe cudeńka.
Makaroniki są słodkie, ale nie przesadnie, w dodatku chrupiące i rozpływające się w ustach zarazem.
Dodatkową zaletą jest to, że możemy stworzyć całą gamę kolorów i smaków.
Tym razem postawiłam na krem cytrynowy z białą czekoladą, co było strzałem w dziesiątkę! 
Proporcje na makaroniki zaczerpnięte od Felluni.   


Składniki:

Makaroniki: 
  • 70 g wysuszonych białek (do miseczki przelewamy białka i odstawiamy na 12-24 godzin w temp. pokojowej, warto odstawić 10 g więcej, ponieważ ilość w czasie wysychania maleje)
  • 170 g cukru pudru
  • 100 g mąki migdałowej
  • czerwony barwnik spożywczy w żelu lub proszku
Białka ubić na sztywno, dodać 35g cukru pudru i ubijać na zmniejszonych obrotach miksera przez 3 minuty. Pod koniec ubijania dodać odrobinę barwnika, ilość zależy od pożądanego przez nas koloru. Pozostałą ilość cukru pudru (135 g) przesiać z mąką migdałową. Wmieszać sypkie składniki do białek. Masa nie może być za gęsta, ale nie może też być całkiem rzadka. 
Masę przełożyć do rękawa cukierniczego, wycisnąć równe krążki na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Blachę należy delikatnie upuścić na miękką powierzchnię (np. łóżko), by masa równomiernie się rozłożyła.
Następnie odkładamy blachę na ok. 30 minut, by makaroniki podeschły i utworzyła się na nich cienka skorupka (będzie można bez przyklejenia dotknąć je delikatnie palcem). 
Piec w 140ºC przez ok. 12-15 minut.

Krem: 
  • 50 g śmietanki 36%
  • 50 g białej czekolady
  • sok i skórka z połowy cytryny
Czekoladę rozpuścić i wymieszać ze śmietanką. Dodać sok i skórkę z cytryny. 
Przełożyć kremem upieczone makaroniki.

Bon Appétit!

sobota, 7 lipca 2012

Sernik Czekoladowo- Limonkowy

Delikatny, kremowy, rozpływający się w ustach, o ciekawym smaku....tak chyba można określić idealny sernik. I ten właśnie taki jest! 
Masa limonkowo- serowa jest znakomita, a w połączeniu z czekoladowym spodem to już prawdziwa rozpusta. Dodatkowo jak to zwykle u  Nigelli bywa, przepis prosty i szybki. Same plusy.
Miłośnikom serników (i nie tylko) polecam wypróbować!;)
Przepis z książki "Nigella gryzie", N. Lawson. 


Składniki: 
  • 200 g czekoladowych ciastek 
  • 75 g masła
  • 750 g kremowego serka (autorka podaje Philadelphia, ja użyłam innego)
  • 200 g cukru pudru
  • 4 całe jajka
  • 2 żółtka
  • sok z 4 limonek (+ jeszcze jedna do ozdoby)
  • zielona galaretka (niekoniecznie)
Ciastka rozdrobnić (w malakserze, blenderem itp), dodać do nich masło i całość wymieszać. Wyłożyć masą spód tortownicy o średnicy 20-21 cm. Odstawić do lodówki do stężenia.
Serek utrzeć na puch i dodać cukier. Wbijać całe jajka, żółtka i sok z limonek, zmiksować.
Masę serową wylać na spód z herbatników.
Piec ok. 60 minut w 180ºC w kąpieli wodnej.
Aby upiec sernik w kąpieli wodnej można to zrobić na 2 sposoby:
1. Tortownicę w której znajduję się sernik włożyć do dużej brytfanny wypełnionej gorącą wodą, tak by woda sięgała do połowy wysokości tortownicy. Trzeba pamiętać aby szczelnie zabezpieczyć tortownicę folią aluminiową, aby woda nie dostała się do sernika.
2. Na dno piekarnika włożyć duża brytfannę wypełnioną gorącą wodą, tak aby woda parująca z brytfanny parowała na położoną wyżej tortownicę.
Sernik po upieczeniu jest ścięty, ale po potrząśnięciu lekko drży.
Po upieczeniu odstawić do ostygnięcia. Gdy wystygnie całkowicie, wstawić go do lodówki na kilka godzin i wyjąć 20 minut przed podaniem.
Ja swój sernik ozdobiłam cienkimi plastrami limonki i galaretka, co jednak nie jest koniecznie, można całkowicie ten element pominąć. :)

Bon Appétit!

wtorek, 3 lipca 2012

Lody Limonkowo - Ciasteczkowe

Możecie pomyśleć, że zwariowałam, cały czas tylko lody i lody. 
I chyba mielibyście trochę racji, ponieważ zwariowałam na punkcie domowych lodów!
Odkąd pojawiła się u mnie maszyna do lodów, są one moim codziennym obowiązkiem. 
Nie wyobrażam sobie, jak mogłam kiedyś jeść lody sklepowe!? Różnica w smaku jest ogromna, oczywiście na korzyść tych domowych. 
Lody limonkowo- ciasteczkowe są pysznym orzeźwieniem letnich dni. 
Warte spróbowania!
Inspiracją do stworzenia takiego smaku był przepis na lody cytrynowe Davida Lebovitza, jednak ja przepis zmodyfikowałam ze względu na aktualne zapotrzebowanie smakowe. ;)


Składniki:
  • 3 limonki
  • 150 g cukru 
  • 200 ml tłustego mleka
  • 600 ml śmietanki 36%
  • szczypta soli
  • 5 żółtek
  • pokruszone ciasteczka Digestive (lub inne)
Zetrzeć skórkę i wycisnąć sok z 3 limonek. Skórkę i cukier zmiksować na proszek (np. w maszynce do mielenia kawy).
Wymieszać z mlekiem, sokiem limonkowym, 200 ml śmietanki, solą i podgrzać. Zdjąć z ognia
i odstawić do ostygnięcia na 1 godzinę, aby smaki się przegryzły.
Znów podgrzać. W miseczce utrzeć żółtka na jasną i puszystą masę i zaparzyć je gorącym mlekiem limonkowym, stale mieszając. Powstałą masę ponownie przelać do rondelka, podgrzewać na średnim ogniu, cały czas mieszając, do zgęstnienia.
Pozostałą śmietankę (400 ml) ubić na sztywno. Do śmietany przetrzeć przez sito masę limonkowo-jajeczną. Ostudzić. Włożyć do lodówki (najlepiej na parę godzin, aby masa była bardzo zimna), zamrozić w maszynie do lodów (kto nie ma maszyny, można wstawić lody do zamrażalnika i mrozić, mieszając co 20 minut).
Podczas mrożenia lody wymieszać z pokruszonymi ciasteczkami (ilość według uznania).

Bon Appétit!


P.S. W tym sezonie przepis na lody pojawi się u mnie jeszcze nie raz ;P