poniedziałek, 3 września 2012

Hiszpan

Dlaczego taka nazwa? 
Nie mam pojęcia, jednak w mojej okolicznej cukierni (i wielu innych) takie właśnie ciastka można kupić pod tą nazwą, która bardzo dobrze zakorzeniła się już w moim domu.
I tak od kiedy pamiętam na przyjęciu zawsze musiał znajdować się chociażby jeden Hiszpan. :)
Dla wielbicieli Pavlovej mam dobrą wiadomość, ponieważ ciastko jest dość podobne w smaku, chociaż beza jest bardziej krucha (raczej bez miękkiego środka-  to trochę zależy od czasu pieczenia).
Gorąco zachęcam do wypróbowania przepisu!


Składniki:

Beza: 
  • 4 białka
  • 360 g cukru
Białka ubić na bardzo sztywną pianę i powoli w kilku partiach dodawać cukier cały czas ubijając, do czasu aż składniki się połącza, a masa będzie lśniąca i sztywna. 
Następnie masę przełożyć do rękawa cukierniczego i wyciskać odpowiednie dla siebie kształty, można również nałożyć masę łyżką. 
Bezy suszymy w piekarniku w 120ºC około 2 godzin (ewentualnie krócej lub dłużej wedle uznania). 

Dodatkowo: 
  • bita śmietana (ilość wedle uznania- najlepiej dużo;) 
Bezy przekładamy bitą śmietaną.

Bon Appétit! 

11 komentarzy:

  1. Wygląda rewelacyjnie! Ale bym sobie zjadła.

    OdpowiedzUsuń
  2. No wygląda to przepięknie i przepięknie je podałaś :) Ja nigdy nie widziałam takich ciach u siebie w cukierniach ale z chęcią bym spróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję, a ja myślałam, że to dość popularne ciastka w cukierniach :)

      Usuń
  3. Pierwszy raz słysze o Hiszpanie:-). Człowiek uczy się całe życie!;-) Uwielbiam bezy, a twoje wyglądają przesmacznie:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, jeśli lubisz bezy to przepis idealny dla Ciebie :)

      Usuń
  4. Kocham bezy se śmietaną, tylko lubię jak w śmietanie jest trochę zwykłej "fusowatej" kawy. Dla mnie poezja:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o faktycznie, bardzo dobry pomysł, muszę spróbować ! :)

      Usuń
  5. niczym wisienka na torcie
    to jest śliczne

    OdpowiedzUsuń
  6. Jesteś z Krakowa?;) Bo tylko tam jak dotąd spotykałam Hiszpany;) A Twoje pięknie wyglądają, jak prosto z cukierni;)

    OdpowiedzUsuń