środa, 22 sierpnia 2012

Domowy Daim (Saltine Cracker Toffee)

Ten słodki specjał najczęściej można spotkać pod nazwą Saltine Cracker Toffee. 
Dla mnie jest to bardzo dobry odpowiednik batonika Daim, który w Polsce jest dość trudno dostępny. 
Choć przygotowanie jest banalne i składników niewiele, batoniki czasami lubią płatać figle, a konkretnie karmel. Mnie wyszły dopiero za drugim podejściem. Za pierwszym razem karmel nie wsiąkł w krakersy, był za twardy i zbyt "cukrowy", a ma być jak toffee. 
Smaku chyba nie muszę opisywać, solony karmel, czekolada, chrupiące wnętrze...pycha! 
Polecam!


Składniki: 
  • 25-30 sztuk solonych krakersów
  • pół szklanki brązowego cukru (szklanka o pojemności 250 ml)
  • 100 g masła 
  • 2-3 łyżeczki śmietanki 30 lub 36%
  • 100 g mlecznej lub gorzkiej czekolady 
Piekarnik nagrzać do 190-200°C.
Blachę wyłożyć papierem do pieczenia. Ułożyć jedną warstwę krakersów, tak, aby jak najciaśniej przylegały do siebie (ale nie na sobie).
Cukier rozpuścić z masłem, doprowadzić do wrzenia. Dodać śmietankę i mieszając gotować jeszcze chwilę (3-5 minut), aby masa lekko zgęstniała i miała karmelowy kolor.
Mieszankę wylać szybko na krakersy i rozsmarować po całości.
Włożyć do piekarnika i piec ok. 6 minut. Masa ma bąblować (1-2 minut), ale nie za długo bo karmel będzie za twardy.
Wyjąć i ostudzić. Zaraz po wyjęciu z piekarnika ciastka będą miękkie, ale karmel podczas stygnięcia znaczenie twardnieje.
Rozpuścić czekoladę i polać całość. Odczekać, aż czekolada zastygnie i pokroić.

Bon Appétit!

18 komentarzy:

  1. Uwielbiam Daimy :-) Muszę spróbować zrobić je sama!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja również, jak Arven, uwielbiam je! i też muszę ich spróbować.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wyglądają tak jak wszystkie domowe pyszności, aż wychodza do mnie z tych zdjęć i mówią no weź, no spróbuj, jesteśmy pyszne, a Ty potrzebujesz cukru :) więc co robić skuszę się pozdrawiam kami

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hyhy ;p do mnie też wszystkie słodycze przemawiają ludzkim głosem, żebym tylko je zjadła ;p

      Usuń
  4. Kocham Daim i bardza żałuję, że nie ma już McFlurry Daim ale widzę, że można zrobić w domu :) Bardzo mnie ucieszył Twój przepis, zdecydowanie zapisany do wypróbowania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. super, bardzo się cieszę, daj znać czy posmakowały :)

      Usuń
  5. Oficjalnie zaśliniłam klawiaturę :) Bardzo pobudzające apetyt te cukierki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajne i proste, zapisuję do spróbowania ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. a ja sobie kupiłam kiedyś w Ikea taką wielką paczkę i trochę mi się przejadły ale może to i lepiej? bo nie wszędzie można je dostać... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja nawet nie wiedziałam, że są w Ikei ;)

      Usuń
  8. pysznie wyglądają :-)

    http://sierotkamarysiawkuchni.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. No, no ciekawe to jest. Na razie ograniczam takie pyszne bomby kaloryczne, ale zapisuję i z pewnością do nich wrócę:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Genialne! Zapisane i czeka na wypróbowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Daim jest taaaaki pyszny!

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam Daim. Jest w Piotrze i Pawle. Też chcę zrobić domowy, ale bez krakersów, a ze zmielonymi migdałami. Wydaje mi się, że właśnie w składzie są migdały i to im batonik zawdzięcza swój smak.

    OdpowiedzUsuń
  13. Z miłości do Daim musiałam wypróbować ten przepis jak tylko go znalazłam!
    Nie jestem fanką "zwykłych", słonych krakersów, i mimo, że podczas robienia nie wszystko mi wyszło tak jak powinno- wyszło PRZEPYSZNE!!!
    Połączenie soli, maślanego karmelu i ulubionej czekolady to NIEBO W GĘBIE!!!

    OdpowiedzUsuń