sobota, 28 lipca 2012

Wiśnie Kandyzowane

Przepyszne, kandyzowane, suszone wiśnie.
Są słodkie, ale i kwaskowate. Wspaniały dodatek do wielu, wielu wypieków i nie tylko (m. in. do serników, babek, czarnego lasu, deserów z czekoladą, lodów, koreczków itd.).
Przepis z moimi modyfikacjami znaleziony na blogu Basi.
Polecam!


Składniki:
  • 1 kg wydrylowanych wisni 
  • 500 g cukru
Wiśnie wydrylować tak, by owoce pozostały całe, w miarę nienaruszone, by ślad po usunięciu pestki był jak najmniejszy, wtedy wiśnie nie rozpadają się i mają piękny kształt.
Wydrylowane wiśnie zasypać cukrem, odstawić, na parę godzin, a jeszcze lepiej na noc, by puściły sok. Następnie wiśnie wraz z sokiem bardzo powoli zagotować i gotować od momentu wrzenia 3 minuty, gaz zgasić, wiśnie przemieszać delikatnie, całkowicie ostudzić.
Znad wiśni zlać powstały syrop, syrop ów następnie zagotować i odparowywać na niewielkim gazie przez 5 minut po czym zalać gorącym syropem zimne wiśnie, odstawić do ostygnięcia na kilka godzin - czynność ta powtarzać 3-4 razy, aż wiśnie będą szkliste (czyli zalewać wiśnie gorącym syropem w odstępach kilkugodzinnych, powiedzmy rano i wieczorem). Wiśnie odsączyć na sicie dokładnie z syropu. Teraz można (według oryginalnego przepisu) od razu włożyć wiśnie do słoików i zapasteryzować. Ja jednak odsączone wiśnie nabiłam po kilka sztuk na wykałaczkę i zostawiłam na 2 dni, aby się wysuszyły i były jak wszystkie suszone owoce. Następnie zapasteryzowałam.
Z podanej porcji powstają dwa 250g słoiczki kandyzowanych wiśni.

Bon Appétit!

12 komentarzy:

  1. Bardzo fajne te wisienki, szkoda tylko, że takie pracochłonne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie są aż tak pracochłonne, jak może się wydawać :)

      Usuń
  2. idealny dodatek do ciast :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Rady, domowe kandyzowane wiśnie. To jest coś... :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspaniałe! Zrobię w przyszłym roku, w tym już nie zdążę;(

    OdpowiedzUsuń
  5. "zalać gorącym syropem zimne wiśnie, odstawić do ostygnięcia na kilka godzin - czynność ta powtarzać 3-4 razy, aż wiśnie będą szkliste", czyli mamy odlać syrop, podgrzać żeby był gorący, zakręcić słoik w którym są wiśnie i czynność powtórzyć jeszcze trzy razy, czy zle zrozumiałam ?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimowy, absolutnie nie, wystarczy to zrobić w 1 garnku, do słoików przelewamy jednorazowo, jak wiśnie są już ostatecznie przygotowane. ;)

      Usuń
  6. Wiśnie pierwsza klasa, ja jeszcze tylko na końcu podsuszyłam w piekarniku. Dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń